Hej! Tutaj Artur właśnie. Po pierwsze chciałem serdecznie przeprosić osobę której wypiłem całą butelkę napoju chłodzącego. To był pierwszy taki mój wyścig (45km na czas) i gdy taki zgrzany po wyścigu poczułem coś słodkiego i mokrego nie mogłem się opanować. Chętnie to zrekompensuję (artencjo@o2.pl) Druga sprawa że dziękuję za super zabawę i dreszczyk emocji. Fajnie było zmierzyć się z profesjonalistami. Trzecia że ogłoszenie na stronce mówi o ostrokołowcach... a ja byłem w wyścigu na MTB :) więc można to zaznaczyć żeby było zgodnie z prawdą ;) Pozdrawiam! I do zobaczenia na MK czy gdzie indziej.
Hej! Tutaj Artur właśnie.
OdpowiedzUsuńPo pierwsze chciałem serdecznie przeprosić osobę której wypiłem całą butelkę napoju chłodzącego. To był pierwszy taki mój wyścig (45km na czas) i gdy taki zgrzany po wyścigu poczułem coś słodkiego i mokrego nie mogłem się opanować. Chętnie to zrekompensuję (artencjo@o2.pl)
Druga sprawa że dziękuję za super zabawę i dreszczyk emocji. Fajnie było zmierzyć się z profesjonalistami.
Trzecia że ogłoszenie na stronce mówi o ostrokołowcach... a ja byłem w wyścigu na MTB :) więc można to zaznaczyć żeby było zgodnie z prawdą ;)
Pozdrawiam! I do zobaczenia na MK czy gdzie indziej.